MAKIJAŻ OKA Z ZIELONYM AKCENTEM
Witajcie !
W dzisiejszym poście pokażę Wam szybki wakacyjny makijaż. Dość niecodzienny, ponieważ odcień zielonego cienia, którego użyłam nie często bywa na moich powiekach. Zacznę od bazy - w tym przypadku wybrałam PERFECT SKIN eyeshadows base z Bell. Jest ona utrwalająca i zdecydowanie spełnia swoją rolę. Czas na paletkę 15 cieni z WIBO . Jako beżowy cień na całą powiekę posłużył mi naked look, zaś załamanie zaznaczyłam cieniem w kolorze peach cream. Zewnętrzny kącik oka pokrył secret eye wraz z milk chocolate. Głownym elementem był zielony, perłowy cień z palety essence quattro eyeshadows (13 laugh, love, lime ). Nałożony został od wewnętrznego kącika oka, aż po środek powieki. Następnie dolną powiekę przy linii wodnej podkreśliłam cieniem z palety WIBO milk chocolate. Obie te palety serdecznie polecam ! Cienie nie osypują się, są dobrze napigmentowane, a ich cena jest niewielka. Kreska powstała czarnym, matowym eyelinerem z Lovely. Rzęsy zarówno górne jak i dolne wytuszowałam mascarą essence Lash Princess. Dokleiłam sztuczne rzęsy. Jeżeli chodzi o brwi podkreśliłam je pomadą ( a w zasadzie to długotrwałym cieniem do powiek) z Bell WANTED o numerze 03.
Myślę, że makijaż przypadł Wam do gustu :)!
W dzisiejszym poście pokażę Wam szybki wakacyjny makijaż. Dość niecodzienny, ponieważ odcień zielonego cienia, którego użyłam nie często bywa na moich powiekach. Zacznę od bazy - w tym przypadku wybrałam PERFECT SKIN eyeshadows base z Bell. Jest ona utrwalająca i zdecydowanie spełnia swoją rolę. Czas na paletkę 15 cieni z WIBO . Jako beżowy cień na całą powiekę posłużył mi naked look, zaś załamanie zaznaczyłam cieniem w kolorze peach cream. Zewnętrzny kącik oka pokrył secret eye wraz z milk chocolate. Głownym elementem był zielony, perłowy cień z palety essence quattro eyeshadows (13 laugh, love, lime ). Nałożony został od wewnętrznego kącika oka, aż po środek powieki. Następnie dolną powiekę przy linii wodnej podkreśliłam cieniem z palety WIBO milk chocolate. Obie te palety serdecznie polecam ! Cienie nie osypują się, są dobrze napigmentowane, a ich cena jest niewielka. Kreska powstała czarnym, matowym eyelinerem z Lovely. Rzęsy zarówno górne jak i dolne wytuszowałam mascarą essence Lash Princess. Dokleiłam sztuczne rzęsy. Jeżeli chodzi o brwi podkreśliłam je pomadą ( a w zasadzie to długotrwałym cieniem do powiek) z Bell WANTED o numerze 03.
Myślę, że makijaż przypadł Wam do gustu :)!








Cień pięknie podkreśla kolor tęczówki :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładny makijaż oka <3
OdpowiedzUsuńMój blog
Ładny makijaż, podkreśla kolor oczu :) Zapraszam do mnie: https://paznokciefryzurymoda.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńPiękny makijaż oka ! :)
OdpowiedzUsuńNiesamowicie to wygląda, na pewno kiedyś spróbuję Twojego sposobu :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Długo nie lubiłam kolorowych makijaży (zazdroszczę, bo do moich niebieskich oczu mało co pasuje :D), ale zieleń jest ekstra :D
OdpowiedzUsuńPiękny makijaż, uwielbiam ten kolor! Obserwuje :*
OdpowiedzUsuńsandziv.blogspot.com